W końcu się doczekałam weekendu. Nienawidzę mojej szkoły ! Dzisiaj oddawali testy. Oczywiście musiała mi wypaść akurat matematyka. Najgorsze jest jednak to, że zadania tekstowe były bardzo dłuuugie i do tego rzecz oczywista po angielsku. Po prostu takie słowa wywalili że nawet Anglik by nie wiedział. Seriosly. Moja koleżanka z klasy Stacy też miała problemy. Dziwne, ale prawdziwe.
Zdawałam testy z :
- Chemistry (Easy) 79,50 %
- Biology (Medium) 63 %
- Math (Medium & Hard) 53,75 %
- History (Medium) 92 %
- Business (na szczęście połowa po polsku, Easy) 50,50 %
- Język Polski ( Podstawa programowa gimnazjum klas 2-3) 83, 25 %
Masakra. Minimalnie by przejść trzeba było uzyskać 48.50 %. Na szczęście udało mi się. Najgorzej z Business bo nic prawie nie wiedziałam. Procenty już napisane przy przedmiotach.
Teraz wyjaśniam o co chodzi :D . W liceum jak i w gimnazjum (jedna szkoła) do którego uczęszczam robią testy znajomości przedmiotów. Robią tak w październiku, końcówka grudnia (przed świętami znaczy się) lub początek stycznia, koniec marca, połowa maja i czasami końcówka czerwca w zależności czy większości osób wahają się oceny. Testy te wykonują dlatego aby sprawdzić poziom liceum i poziom języka. Jeśli osoba uzyska mniej niż 48.50 % zostaje przydzielona na coś w stylu fakultetów obowiązkowych, na które trzeba chodzić jak na normalne lekcji. Bodajże jeśli uzyskałeś/łaś poniżej 25 % zostajesz zdegradowany do klasy normalnej w tym liceum. Jeśli w tej klasie masz poniżej 10 % (chyba) dostajesz 1 na koniec roku z Ang. i zostajesz w klasie 2 rok.
Niestety jest tak że masz 'losowe' przedmioty. Osoby od nazwiska od A do D mają
- Chemie
- Biologię
- Fizykę
- Angielski z rozszerzeniem programowym opartym na książce (nie pamiętam jej nazwy)
- Francuski
- Matematyka
Od E do H :
- Chemię
- Business
- Geografia (to nie jest typowa geo. nie umiem tego wytłumaczyć)
- Biologia
- Łacina od podstaw (czyli parę słowek tylko napisać)
- Angielski Easy & Medium
Od I do N: to co ja ;))
Od O do T :
-Geografia
- Matematyka
- Chemia
- Fizyka
- Religia (etyka)
- Angielski rozszerzony
U do Ż :
- Niemiecki (dodatkowy nwm dlaczego, bo to nie fair)
- Polski
- Angielski
- Matematyka
- Business
- Historia
- Chemia
Oczywiście wszystkie przedmioty wywieszone są zawsze w gablocie i każdy przedział liter co jakiś czas ma dodatkowy Niemiecki ;/ Ja miałam w 2 gimn ;d W GIMN NIE MA BUSINESS!
Po tych wszystkich testach durnych mam w końcu spokój. Nauczyciele po testach nie mogą pytać tydzień osób które miały poniżej 45 % a jeśli powyżej to 2 tyg. Więc lansik bo kartkówek nie bd, sprawdzianów parę bo też nie są tacy chamscy. Jedynie będzie PO (czyt. przysposobienie obronne) na które trzeba zakuwać bo babsztyl jest straszny. Kolejna notka mam nadzieję że ze zdjęciami, bo teraz nie chciały się wgrać ;cc
Dzięki za przeczytanie ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz